Czasami trzeba walczyć w małym dystansie i wtedy rodzi się problem, ponieważ w takich sytuacjach żołnierz musi się wykazać wielkim talentem wojskowym i w sumie dobrą znajomością sztuk walki w małym dystansie, które oczywiście pozwolą mu przeżyć i przetrwać wojnę. Walka w małym dystansie nie zawsze ogranicza się tylko do walki wręcz, ale między innymi jak opowiem wam moi drodzy czytelnicy w tym podpunkcie, można w takiej sytuacji również wykorzystać inne przedmioty, takie jak miotacz płomieni, miecz czy nawet nóż. Walka w małym dystansie często jest nazywana walką kontaktową i właśnie na tym opierają się głównie azjatyckie sztuki walki takie jak na przykład kung-fu. Oczywiście, aby opanować tą technikę wystarczająco dobrze trzeba poświęcić bardzo wiele lat na treningi, ale nie o to dokładnie chodzi w wojsku, ale o to, aby żołnierz jak najlepiej poradził sobie w sytuacji zagrożenia. Oczywiście wykorzystując inne przedmioty znajdujące się w pobliżu nas możemy bardzo sobie pomóc w pokonaniu przeciwnika.